Jaki czas wyznaczyć dostępu do pc ?

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Xantia
Przyjaciel forum
Posty: 899
Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:15
Lokalizacja: mała Wielkopolska
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć:

Jaki czas wyznaczyć dostępu do pc ?

Post autor: Xantia » 28 września 2012, 17:59

Jestem ciekawy waszego zdania. Znajoma prosiła mnie o utworzenie osobnego konta na jej kompie dla 12 letniej pocechy. Konto ma mieć limit czasowy dzienny. Jaki czas byście sugerowali? Matka nie ma pełnej kontroli nad dzieckiem z racji wykonywanej pracy. Chciałaby żeby pozostały czas latorośli był spożytkowany na naukę czy dobrą książkę. Dzieciak niestety ma tendencje do uzależniania się od komputera i dlatego zdecydowała się na taki krok. I jeszcze jedno pytanko: Czy jest możliwość w xp ograniczyć użytkowanie dzienne np. 30 min. bez względu o jakiej godzinie włączy się, czyli cyka zegarek od startu? Wyznaczenie konkretnych godzin w danym dniu już opanowałem.

Awatar użytkownika
Emilio
Publicysta
Posty: 357
Rejestracja: 15 lutego 2012, 15:46
Lokalizacja: Człuchów, Polska Pn
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć:

Re: Jaki czas wyznaczyć dostępu do pc ?

Post autor: Emilio » 28 września 2012, 21:39

Miałem kiedyś podobny problem. Rozwiązałem go dzięki mojej córce, której to zakładałem. Otóż ustaliłem jej tyle czasu, ile czytała książki w ciągu tygodnia. Na początku wyszło około 1 godziny dziennie. Po miesiącu były to około 2 godzin i tyle pozostało. Czyli u mnie było tak ile czasu czytasz książki (nie e-booki) tyle masz czasu na kompa. Dziecko zaczęło czytac i przestał robić tyle błędów ortograficznych - tu stara szkoła nauczycielki za czasów młodych tatusia. Myślę, że dwie godz. dziennie to max dla dziecka. W sumie to nie napisane zostało ile lat ma ta pociecha.

Awatar użytkownika
wujo444
Publicysta
Posty: 541
Rejestracja: 08 września 2012, 21:00
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 4 razy
Płeć:

Re: Jaki czas wyznaczyć dostępu do pc ?

Post autor: wujo444 » 28 września 2012, 22:48

Masz w pierwszej linijce ;)

A co masz przeciwko ebookom? Jak tylko z czytnika, to jest to identyczny komfort jak wersji papierowej.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier

Awatar użytkownika
Emilio
Publicysta
Posty: 357
Rejestracja: 15 lutego 2012, 15:46
Lokalizacja: Człuchów, Polska Pn
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć:

Re: Jaki czas wyznaczyć dostępu do pc ?

Post autor: Emilio » 29 września 2012, 14:43

Fakt wieku nie zauważyłem. E - booki to rzecz jasna chodziło mi o "readera" ;)

Awatar użytkownika
wujo444
Publicysta
Posty: 541
Rejestracja: 08 września 2012, 21:00
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 4 razy
Płeć:

Re: Jaki czas wyznaczyć dostępu do pc ?

Post autor: wujo444 » 29 września 2012, 17:33

nie mam zielonego pojęcia co masz na myśli jako "reader". Program czy urządzenie?
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier

Awatar użytkownika
twig
Przyjaciel forum
Posty: 1569
Rejestracja: 25 lutego 2012, 12:41
Podziękował(a): 22 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 40 razy
Płeć:

Re: Jaki czas wyznaczyć dostępu do pc ?

Post autor: twig » 29 września 2012, 17:46

Moim zdaniem nie ważne jest to ile dziecko siedzi przed komputerem/telewizorem, a to co w tym czasie robi. Jeżeli siedzi i ogląda bzdurne kreskówki, albo gra w jakieś gierki na kurniku, to ok - należy to ograniczać, lepiej żeby bawiło się z innymi dziećmi na żywo a nie w sieci. Ale jeżeli to jest na zasadzie że nie dziecko, nie poczytasz sobie o astronautach w internecie, nie obejrzysz filmu na temat Biskupina - w ogólnym ujęciu nie użyjesz komputera do rozwijania zainteresowań - tylko masz wyłączyć i czytać jakąś książkę, to więcej to zrobi złego niż dobrego. Dziecko się może tylko zrazić do czytania.
Hurra i wciąż szukasz dziur
Gram: ---
W sprawach PrzygodoManii piszcie na twig(małpa)przygodomania(kropka)pl
Przygodomania - z miłości do przygodówek. Wszystko o przygodówkach: solucje, recenzje, galerie, łatki, zapisy z gier

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 10889
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 136 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 140 razy
Płeć:

Re: Jaki czas wyznaczyć dostępu do pc ?

Post autor: Urszula » 29 września 2012, 18:18

Xantia pisze:Znajoma prosiła mnie o utworzenie osobnego konta na jej kompie dla 12 letniej pocechy. Konto ma mieć limit czasowy dzienny. Jaki czas byście sugerowali?
Nie bardzo chcę się wychylać, bo po pierwsze nie mam takiego problemu, córki mam dorosłe i same decydują ile jak będą siedzieć przed komputerem. Natomiast wiem na pewno im więcej się będzie zakazywało i nakładało na komputer różne blokady, tym lepiej wyćwiczymy dziecko w kombinowaniu. 12 latka jest mądrą dziewczyną i może warto zamiast wymyślać różne dziwne rzeczy wpierw z nią porozmawiać.
Xantia pisze:Matka nie ma pełnej kontroli nad dzieckiem z racji wykonywanej pracy. Chciałaby żeby pozostały czas latorośli był spożytkowany na naukę czy dobrą książkę.
Chyba mama chce sobie w łatwy sposób coś załatwić, nie mając kontroli, nie wie czy latorośl komputera nie zamieni na używki, bo to modne. Nie tędy droga, ograniczenie w ten sposób dostępu bez rozmowy i wypracowania kompromisu rodzi bunt.
___________________________________________________________________________________________________
Moje gry
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Dawstwa Szpiku - KRS 0000202597 - przekaż 1% podatku

kontakt w sprawach PrzygodoManii: urszula(at)przygodomania(kropka)pl

Awatar użytkownika
pelagia
Moderator
Posty: 2429
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 20:28
Lokalizacja: Poznań
Podziękował(a): 5 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 6 razy
Płeć:

Re: Jaki czas wyznaczyć dostępu do pc ?

Post autor: pelagia » 29 września 2012, 18:32

Jeśli chodzi o komputer, to należy zachować umiar i zdrowy rozsadek, jak zresztą ze wszystkim innym. Kiedyś było takie hasło (aktualne zresztą do dziś) 'książka uczy bawi i wychowuje' i powinno ono również dotyczyć komputera. Nie można dziecku zabronić zabawy, bo to ona jest istotą dzieciństwa, ale należy zadbać by ta zabawa nie zdominowała go całkowicie.
A jeśli chodzi o czytanie książek, zgadzam się z twigiem, to nie może być przymus, lub 'coś za coś', czyli właściwie szantaż. Miłość do książek rodzi się od najmłodszych lat, poprzez słuchanie bajek czytanych przez rodziców.
Kontakt w sprawach forum: pelagia[at]przygodomania.pl

Awatar użytkownika
Gocciana
Publicysta
Posty: 2562
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 19:52
Lokalizacja: Małopolskie
Podziękował(a): 11 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć:

Re: Jaki czas wyznaczyć dostępu do pc ?

Post autor: Gocciana » 01 października 2012, 13:50

Taka już jest nasza (ludzka) natura, że wszelkie zakazy, czy też...nakazy, rodzą w nas bunt i chęć sprzeciwu. Dlatego, jeśli chcemy ograniczyć dziecku ( a 'nastoletniemu' w szczególności - okres burzy i naporu ;) ) czas dostępu do kompa i jednocześnie nie zasłużyć sobie na miano - starszego tyrana, betonu, wapniaka, musimy działać...'z głową' ;) Nic na siłę, dyplomacja się kłania, spryt i życiowe doświadczenie - z racji wieku :) Preferuję rozmowę z latoroślą i to taką...na równym poziomie, nie z pozycji starszego - mądrzejszego, bo zakładam się o stówę, że siłowo może wygramy bitwę, ale nie wojnę :P Na koniec dodam, że popieram to co napisali: twig i pel. Nie nakłonisz dziecka do czytania siłą, jeżeli od małego nie zaszczepisz mu miłości do książek ;)
Один человек сказал, всем нам улыбается смерть, мы лишь можем улыбнутся ей в ответ:-)

Awatar użytkownika
Xantia
Przyjaciel forum
Posty: 899
Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:15
Lokalizacja: mała Wielkopolska
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć:

Re: Jaki czas wyznaczyć dostępu do pc ?

Post autor: Xantia » 02 października 2012, 00:05

Ogólnie zgadzam sie z tym co napisaliście o miłości do książek, o rozmowach, o braku przymusu itd, ale każda sytuacja jest jedyna w swoim rodzaju. Matka sama wychowuje jedynaka i nie ma na podorędziu babci, wuja czy kogokolwiek, a często późno wraca z pracy. Zakaz rodzi bunt- zgadza się, ale czy to znaczy że nie należy zakazywać dla czyjegoś dobra jeśli rozmowa czy perswazja nic nie dają? Taki nastolatek nie jest ukształtowany i często trzeba na siebie przyjąć rolę tego zakazującego "tyrana". Jeżeli pozwoli się dziecku na robienie tego co mu się podoba i nie będzie się od niego wymagać to może wyrosnąć na kogoś komu będzie się wydawało, że mu się wszystko należy. Będzie reprezentował roszczeniową postawę i stanie się w dużym stopniu biorcą. Oczywiście przerysowuję trochę i jestem jak najbardziej za tym żeby traktować dziecko poważnie i nie mówić: nie bo nie. W tym przypadku zachowanie matki nie jest podyktowane tym, że chce iść na łatwiznę i stawiać totalne szlabany, a jedynie ograniczyć dostęp dziecku, które nie zna umiaru i traci czas na rozrywkę kosztem nauki czy snu. Hm...wychowanie dzieci to jedna z najtrudniejszych rzeczy w życiu. Moja rola w tym przypadku ogranicza się do roli narzędzia instalującego szlaban. A, i jeszcze jeśli chodzi o przymuszanie do czytania to w tym przypadku nic takiego się nie dzieje. Dzięki wszystkim za zainteresowanie. :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Komputer i Oprogramowanie”