Hitchcock: karty szału (malutkie spoilery)

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
vaapku
Administrator
Posty: 900
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 08:56
Lokalizacja: Resovia
Podziękował(a): 18 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć:

Hitchcock: karty szału (malutkie spoilery)

Post autor: vaapku » 26 czerwca 2012, 01:39

Grając drugi raz zorientowałam się, że nie znalazłam użycia dla dwóch kart szału. Otwierają jakieś pokoje, czy też są tylko żartem twórców?
Zauważyłam też, że w trakcie gry jest mnóstwo czynności, które nie są niezbędne do ukończenia gry. Przy końcu można darować sobie przeszukanie ostatnich trzech pokoi hotelowych i od razu otworzyć sekretny pokój. Za pierwszym razem nie znalazłam miejsca, w którym można użyć lornetki, nie wygrałam też w jednorękim bandycie opakowania Andii. Do tej pory nie wiem, do czego był potrzebny lakier do paznokci.
W jednym z pokoi można z kart do gry ułożyć nazwisko jednego z bohaterów Hitchcocka, ale nic nam z tego nie przychodzi.
W każdym pokoju jest Biblia, w każdym otwiera się na innym fragmencie, ale do niczego tych urywków się nie da wykorzystać.
Te wszystkie czynności to tylko sztuka dla sztuki, czy może jednak twórcy coś przed nami ukryli, jakieś tajemne zakończenie (jak na razie nie znalazłam takich informacji w necie, ale też nie szukałam zbyt dokładnie)? Rozkładał ktoś może Hitchcocka na czynniki pierwsze?
Inna rzecz, że gra jest mocno niedopracowana - np. w trakcie rozbrajania bomby, po tym jak zagada do nas kobieta, znikają czasem wszystkie opcje działania. W rezultacie nie udaje się rozbroić bomby, ale... po upłynięciu czasu baba do nas przychodzi i gada tak, jakbyśmy bombę jednak rozbroili.
Tego jeszcze nie grali.
vaapku(at)przygodomania(kropa)pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hitchcock: ostatnie cięcie”