Truberbrook - ocena użytkownika

ODPOWIEDZ

Co uważasz o tej grze?

10. Idealna pod każdym względem
0
Brak głosów
9. Prawie doskonała
0
Brak głosów
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
2
40%
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
1
20%
6. Mogłaby być troszkę lepsza
2
40%
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
0
Brak głosów
4. Więcej wad niż zalet
0
Brak głosów
3. Mogło być jeszcze gorzej
0
Brak głosów
2. Kiepska, to mało powiedziane
0
Brak głosów
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 5

Awatar użytkownika
Adam_OK
Moderator
Posty: 2790
Rejestracja: 24 lutego 2013, 10:28
Lokalizacja: Ząbki koło Warszawy
Podziękował(a): 62 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 37 razy
Płeć:

Truberbrook - ocena użytkownika

Post autor: Adam_OK » 11 marca 2019, 09:16

Obrazek
Mile widziane uzasadnienie oceny

Awatar użytkownika
Adam_OK
Moderator
Posty: 2790
Rejestracja: 24 lutego 2013, 10:28
Lokalizacja: Ząbki koło Warszawy
Podziękował(a): 62 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 37 razy
Płeć:

Re: Truberbrook - ocena gry

Post autor: Adam_OK » 11 marca 2019, 09:17

OCENA GRY: 8/10

ZALETY:

+ ciekawa i pokręcona fabuła
+ zagadki
+ w dużej części grafika
+ muzyka i dźwięki
+ sterowanie

WADY:

- kilka niedoróbek wizualnych
- brak możliwości zapisu w dowolnym momencie
- ustawianie kontrastu przy każdym uruchomieniu gry
Czasem trzeba się cofnąć, aby móc pójść dalej.
Moja lista gier ukończonych
W sprawach forum i www piszcie: adam_ok(at)przygodomania.pl

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 10856
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 135 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 139 razy
Płeć:

Re: Truberbrook - ocena użytkownika

Post autor: Urszula » 15 marca 2019, 22:02

Taka rasowa przygodówka, przy której dobrze się bawiłam. Wszystko w niej pasowało, oprawa muzyczna, graficzna i zakręcona fabuła. Zagadki nie bardzo trudne, ale zaciąć się można, gdy nie wszystko się wypatrzy. Moja ocena 8/10. Nie miałam problemu z koniecznością ustawiania kontrastu, ustawiałam tylko raz przy pierwszym uruchomieniu. Na początku jest błąd, ale nie wiem czy wszyscy tak będą więc o nim na razie nie pisze.
___________________________________________________________________________________________________
Moje gry
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Dawstwa Szpiku - KRS 0000202597 - przekaż 1% podatku

kontakt w sprawach PrzygodoManii: urszula(at)przygodomania(kropka)pl

Awatar użytkownika
Vicek
Publicysta
Posty: 1750
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 00:53
Lokalizacja: Kielce
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 57 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Truberbrook - ocena użytkownika

Post autor: Vicek » 27 kwietnia 2019, 10:59

Zaskoczyliście mnie, zwłaszcza Ula :)
Nie sądziłem, że osoby, dla których zagadki w przygodówkach mają tak duże znaczenie, mogą chwalić Trüberbrook właśnie za ten element.

Gra wprowadza teoretycznie nowatorskie rozwiązania, ale w praktyce mogą one być atrakcyjne przede wszystkim dla początkujących graczy, którzy chcieliby przejść grę szybko i sprawnie, bez konieczności główkowania czy zgłębiania tła fabularnego. Przede wszystkim niemal wyeliminowane są błędne czy nieuzasadnione interakcje. Gracz ma możliwość używania na hot spotach tylko wybranych przedmiotów. Łączenie znajdziek odbywa się automatycznie, nie ma też dostępu do ekwipunku. Można go sobie podejrzeć wciskając i przytrzymując "I", ale już opisu przedmiotów w ekwipunku czy żadnych komentarzy na ich temat nie uświadczymy. Do tego znajdźki są przedstawione jako dość proste i nie zawsze czytelne ikony, nierzadko trudno się zorientować, jakie przedmioty mamy tak naprawdę do dyspozycji.

Ze względu na interfejs, większość wyzwań ekwipunkowych można rozwiązać bez żadnego problemu, zwyczajnie obklikując miejsca interaktywne. Z tego względu mało logiczne zagadki (a znalazłoby się takich kilka) nie dają się szczególnie we znaki, ale i pomysłowe zadania można rozwiązać niejako przy okazji bądź przez przypadek, zwyczajnie oglądając hot spot i wybierając czynności, jakie można na nim wykonać. Łamigłówek pozaekwipunkowych jest niewiele, w efekcie - gra przechodzi się sama.

Trüberbrook można na pewno pochwalić za oprawę audiowizualną. Spokojna, nastrojowa ścieżka dźwiękowa bardzo dobrze pasuje do miasteczka położonego w pięknej okolicy, gdzieś na odludziu. Niewielkie zróżnicowanie utworów zupełnie nie przeszkadza. Perełką jest koncert, którego możemy posłuchać pod koniec gry. Grafika powstała w znacznej części poprzez skanowanie i graficzną obróbkę ręcznie wykonanych makiet. Efekty są fenomenalne. To zdecydowanie jedna z najładniejszych przygodówek ostatnich lat. Widoki zapierają dech w piersiach.

Miasteczko jest bardzo ładne i klimatyczne, ale brakuje w nim interakcji. Większość czasu spędzamy na zewnątrz, jest w zasadzie tylko jeden budynek, do którego możemy wejść (plus kilka innych oddalonych od miasteczka). Mieszkańców poznajemy dość pobieżnie. Również pozostałe lokacje wydają się nieco pustawe i ubogie w interakcje, choć potencjał mają ogromny. Bohaterowie są wykreowani z reguły dość przeciętnie, z nielicznymi pozytywnymi wyjątkami. Główny protagonista też nie jest szczególnie charakterystyczny czy charakterny - po prostu jest i nie wzbudza emocji.

Historia jest umiarkowanie interesująca. Choć ma swoje momenty, to jednak jako całość wypada dość przeciętnie. Chciałoby się dowiedzieć więcej szczegółów o miasteczku i jego mieszkańcach (choć trzeba przyznać, że kilka informacji o nich można uzyskać dzięki lekturze, niestety nieprzetłumaczonych na język polski, numerów lokalnej gazety). Pod koniec akcja gry przyśpiesza, pojawia się kilka zawiłych wątków, jednak całości brakuje wymowy i dramaturgii. W grze znajdują się wstawki humorystyczne - jedne zbyłem wzruszeniem ramion, inne wywołały uśmiech na mojej twarzy.

Podsumowując, mimo niezaprzeczalnego uroku oprawy audiowizualnej, a także niezłego zarysu fabuły, grze zabrakło głębi. Gdyby autorzy rozwinęli niektóre wątki, zwiększyli interakcję ze światem oraz wprowadzili kilka ciekawych i nierozwiązujących się bez udziału gracza wyzwań - byłaby szansa na bardzo dobrą przygodówkę. Tymczasem jest jedynie nieźle. Szkoda niewykorzystanego potencjału.

Ocena: 6,5/10 (w ankiecie 6) i nie jest to na pewno werdykt zbyt surowy.

Swoją drogą, są trzy opinie i tylko dwa głosy w ankiecie, ktoś nie zagłosował.
_________________________________________________________________________________________________
Kanał na youtube o przygodówkach i nie tylko: http://www.youtube.com/user/vicek83

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 10856
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 135 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 139 razy
Płeć:

Re: Truberbrook - ocena użytkownika

Post autor: Urszula » 05 maja 2019, 16:16

Vicek pisze:Zaskoczyliście mnie, zwłaszcza Ula :)
Nie sądziłem, że osoby, dla których zagadki w przygodówkach mają tak duże znaczenie, mogą chwalić Trüberbrook właśnie za ten element.
Starzeję się :)
___________________________________________________________________________________________________
Moje gry
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Dawstwa Szpiku - KRS 0000202597 - przekaż 1% podatku

kontakt w sprawach PrzygodoManii: urszula(at)przygodomania(kropka)pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Truberbrook”