cze 282017
 

dropsy_banerek

Klaun o wdzięcznym imieniu Dropsy wprost uwielbia się przytulać, ale liczba zainteresowanych jego uściskami nie jest, delikatnie mówiąc, zbyt imponująca. Bynajmniej nie dlatego, iż wszyscy mają tutaj traumę po przeczytaniu powieści „To” autorstwa Stephena Kinga. Wyjaśnienia zaistniałej sytuacji należy szukać gdzie indziej. Bo nie dość, że biedny cyrkowiec urodą nie grzeszy, to jeszcze ciągnie się za nim paskudna opinia.

Czytaj dalej…

maj 032017
 

samoarost_banerekGeneralnie „Samorost” to bardzo sympatyczna produkcja. Choć strasznie krótka i banalna, to jednocześnie bardzo przyjemna. Świetnie się sprawdza jako odstresawiacz albo jako przerywnik między innymi, „poważniejszymi” tytułami. A jeśli komuś mało przygód „Pana Szlafmycowego”, to może sięgnąć po kolejne odsłony jego przygód. Ich początek można podsumować jednym zdaniem – mała rzecz, a cieszy.

Czytaj dalej…