May 032017
 

samoarost_banerekGeneralnie „Samorost” to bardzo sympatyczna produkcja. Choć strasznie krótka i banalna, to jednocześnie bardzo przyjemna. Świetnie się sprawdza jako odstresawiacz albo jako przerywnik między innymi, „poważniejszymi” tytułami. A jeśli komuś mało przygód „Pana Szlafmycowego”, to może sięgnąć po kolejne odsłony jego przygód. Ich początek można podsumować jednym zdaniem – mała rzecz, a cieszy.

Czytaj dalej…

Jan 292017
 

Sally Face zainteresuje głównie takich miłośników przygodówek, którzy wolą skupić się na zgłębianiu fabularnych meandrów, zamiast siedzieć nad wymagającymi łamigłówkami. Episode One: Strange Neighbors, jak słusznie sugeruje nazwa, przybliża nam paradę pokręconych bohaterów, w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

Zaglądnij na forum i przeczytaj całą recenzję crouschynca, której dziękujemy za tekst.

CZYTAJ!

Nov 052016
 

Nie tak dawno temu pisałam, że w przypadku gier HOPA fabuła ma drugorzędne znaczenie i właściwie nie warto zaprzątać sobie nią głowy. Jakże szybko przychodzi mi zweryfikować ten pogląd! A wszystko za sprawą „Eventide 2: the sorcerer’s mirror”. Jej autorzy, Polacy ze studia The House of Fables, w poszukiwaniu inspiracji nie sięgali daleko i zaczerpnęli ją ze słowiańskiej mitologii.

Czytaj dalej: Eventide 2: the sorcerer’s mirror – recenzja

Aug 292016
 

Zostałeś porwany: nasiono, twór, obca siła przenosi cię do miasteczka na prerii. Miejsca, które na pierwszy rzut oka wygląda swojsko, znajomo, a jednak jest inne , bo otoczone granatowymi tworami. Już po chwili masz wrażenie zamknięcia, uwięzienia w bańce, która została wtopiona w jakiś granatowy kamień. Jesteś sam, tylko hologramy przekazują ci strzępy informacji, z których masz zbudować obraz tego, co tutaj się wydarzyło. Rozwieszone pranie, porzucone przedmioty, rozłożone na stole karty – najwyraźniej mieszkańcy w pospiechu opuścili swoje domostwa. Dlaczego to miasteczko jest opustoszałe? Co to za czerwony promień sięga aż nieba? Badając teren i budynki, do których nie możesz wejść ,w końcu trafiasz na żywą istotę, ale i ona zamknięta w rozwalającej się ruderze, rozmawiając przez szybę, przekazuje tylko strzępy informacji, wspomnień oraz zadanie: musisz przywrócić wszystko do pierwotnego wyglądu, by wrócić do domu. Tylko co to tak naprawdę znaczy, jaki był ten pierwotny wygląd?

Czytaj dalej…

Zachęcamy do zapoznania się z opinią na temat gry.

Jul 112016
 

Goetia swą premierę miała 14 kwietnia 2016 roku i od pierwszych chwil swojej cybernetycznej egzystencji zbierała same pochwały. Opis twórców sugeruje, że w grze kierować będziemy poczynaniami ducha 12-letniej Abigail, która za zadanie obierze sobie odkrywanie mrocznych tajemnic swoich przodków. Tajemnice Blackwoodów okażą się nie byle jakimi, gdyż od wielu pokoleń zajmowali się oni czarną magią, kontaktami z demonami oraz próbą odkrycia nieśmiertelności. Czytaj cały tekst – klik