lip 272015
 

home Jeśli lubicie wirtualne spacery w stylu Dear Esther czy Gone Home , to powinna zainteresować was produkcja o tytule Home is where one starts . W niej narrator, którym jest dorosła kobieta powraca do swego dzieciństwa, do dnia w którym spóźniła się na szkolny autobus. Dzień ten odmienił jej życie, a w jaki sposób, tego dowiecie się zwiedzając dom tej dziewczynki i jego okolice. Grę można zakupić zarówno na Steamie, jak i w wersji bez DRM w cenie niecałych 3$. Na zachętę krótki filmik:

 

Więcej szczegółów znajdziecie pod tym linkiem .